Za szybko i za ślisko

Trzy godziny w złych warunkach drogowych a policjanci z krapkowickiej drogówki odnotowali aż trzy poważne zdarzenia drogowe. Przyczyny: jak zawsze, nadmierna prędkość i niedostosowanie prędkości do panujących warunków atmosferycznych i drogowych. We wczorajszych zdarzeniach niestety kolejna osoba poniosła śmierć na miejscu.

Wczoraj godzina 7:03 policjanci otrzymują zgłoszenie z Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Opola o wypadku drogowym pomiędzy miejscowościami Krępna i Rozwadza w gminie Zdzieszowice. W wypadku na miejscu ginie 45-letni mieszkaniec Krępnej. Mężczyzna kierując golfem jadąc w kierunku Rozwadzy po wyjściu z wydawałoby się niegroźnego łuku traci panowanie nad samochodem. Jadąc w poślizgu bokiem wjeżdża na lewy pas i czołowo zderza się z kierowcą dostawczego fiata. 43-letni mieszkaniec Komprachcic – dostawca pieczywa, po opatrzeniu ran jeszcze tego samego dnia opuszcza szpital.

Godzina 8:40 – Krapkowice rejon skrzyżowania ulicy Opolskiej i Pocztowej. Kierowca osobowej mazdy podjął manewr skrętu. W tym samym czasie 30-letni kierowca hondy jadąc z nadmierną prędkością podejmuje manewr omijania stojącego w rejonie skrzyżowania samochodu. Impet zderzenia pojazdów skutkuje wjechaniem Hondy na chodnik i ścięciem drzewa. Sprawca kolizji z obrażeniami głowy trafił do szpitala. W trakcie wyjaśniania okoliczności okazuje się, że kierowca nie posiada uprawnień do jazdy. Teraz przed sadem będzie odpowiadał za spowodowanie kolizji i jazdę pojazdem bez prawa jazdy.

Godzina 10:20 Zdzieszowice skrzyżowanie ulicy Chrobrego – Kozielskiej. Kobieta kierując samochodem w trakcie wykonywania skrętu w lewo nie dostosowała prędkości do warunków drogowych. Wpadając w poślizg uderza w drzewo. Poszkodowanej również została udzielona pomoc medyczna.

Zaledwie od kilkunastu dni mamy astronomiczną i metrologiczną jesień z opadami deszczu, mgłami, niską temperaturą, liśćmi na jezdniach.

W tym czasie na naszych drogach zginęły już dwie osoby. Pamiętajmy o tym wsiadając za kierownicę naszych samochodów. Nie poprawiajmy tych i tak już tragicznych statystyk.
KPP