Zginął na miejscu

Rowerzysta wymusił pierwszeństwo przejazdu wobec kierującego busem. Zginął na miejscu. Policjanci pod nadzorem Prokuratury ze Strzelec Opolskich prowadzą czynności wyjaśniające do którego doszło w ostatnią sobotę.  

O wypadku drogowym do którego doszło na drodze wojewódzkiej nr 409 w okolicy skrzyżowania z droga dojazdową do Zakrzowa policjanci dowidzieli się w sobotę około 10:30. Ze wstępnych ustaleń wynika, że rowerzysta 67-letni mieszkaniec Gogolina jadąc rowerem drogą od Zakrzowa nie stosując się do znaku STOP, wjechał na drogę wojewódzką wprost pod nadjeżdżający do strony Gogolina samochód. W wyniku zderzenia śmierć na miejscu poniósł kierujący rowerem. Jak relacjonował kierujący busem 49-letni mieszkaniec Krapkowic, widząc zachowanie rowerzysty w celu uniknięcia zderzenia próbował jeszcze uciekać na przeciwległy pas. Kierowcy nie udało się jednak ominąć rowerzysty.

Teraz pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Strzelcach Opolskich policjanci będą wyjaśniać wszystkie okoliczności tego zdarzenia.

Rowerzyści muszą pamiętać o tym, że są takimi samymi użytkownikami dróg jak każdy inny kierowca. W sposób bezwzględny muszą stosować się do obowiązującego oznakowania, gdyż w przypadku zdarzeń drogowych to właśnie rowerzyści jako niechronieni uczestnicy ruchu drogowego ulegają obrażeniom ciała często skutkującymi śmiercią.

zginął na miejscuKPP