Z Pawłem Dołhańczukiem o zakładaniu własnej działalności, „Aniołach Biznesu” i firmie Pado Finance

Jak rozpocząć własną działalność? Z czym trzeba się liczyć na starcie? Paweł Dołhańczuk, prezes zarządu Kancelarii Finansowej Pado Finance, opowie nam co czeka młodego przedsiębiorcę na początku swojej działalności.

Wielu młodych ludzi, którzy marzą o swojej własnej działalności boi się zrobić ten pierwszy, ich zdaniem najtrudniejszy krok. Jak myślisz, co jest największym źródłem ich strachu, biurokracja?

Myślę, że biurokracja nie jest tutaj problemem, bo dzisiaj cały ten system CEIDG czy KRS jest już tak rozbudowany, że założyć firmę można nawet w jeden dzień kilkoma kliknięciami. Myślę więc, że głównym problemem jest strach przed podjęciem decyzji o otwarciu własnej firmy.

To jak zmotywować takich ludzi?

Trudno powiedzieć, albo się ma taką motywację w sobie, jakieś podejście ambicjonalne, albo po prostu się go nie ma. Są dwa typy ludzi. Jednym z nich są tzw. „etatowcy”, czyli osoby, które nigdy nie odważą się na założenie własnej firmy.

Czego zatem ma się spodziewać młody człowiek, który chce rozpocząć własną działalność? Na co ma się nastawić?

Przede wszystkim musi wiedzieć co chce robić, jaka branża działalności go interesuje i w czym czuje się mocny. Jeżeli odpowie sobie na te podstawowe pytanie to wtedy będzie w stanie coś z tego stworzyć.

To jak zacząć? Jaki jest pierwszy krok?paweł dołhańczuk pado finance

Najważniejszy jest plan. Jeżeli jest dobry plan i dobry pomysł to można albo znaleźć własną niszę, albo stać się bardzo konkurencyjnym. Z Urzędy Pracy czy poprzez dofinansowania unijne można załatwić fundusze na rozpoczęcie działalności, więc sądzę, że pieniądze to jest sprawa drugorzędna. Najważniejszy jest sam pomysł i chęć.

Mam wrażenie, że coraz trudniej jest znaleźć jakąś niszę.

Chyba nie do końca. Sam mam w głowie kilka pomysłów, które mi świtają i chciałbym je zrealizować. Nisz jest jeszcze dużo, tylko trzeba umieć je znaleźć.

Mówiłeś też o konkurencyjności. Czy bycie konkurencyjnym oznacza zawsze bycie tańszym?

Niekoniecznie, wystarczy, że oferowany produkt lub usługa jest w jakiś sposób lepsza od konkurencji. Nie musi to być tańsze, bo nie zawsze to, co tańsze jest lepsze, a nawet bym powiedział, że praktycznie nigdy tak nie jest. Dlatego chodzi o takie sprzedanie produktu lub usługi, by klient wiedział, że wydanie większej ilości pieniędzy jest warte tej ceny. Zatem w tym sensie chodzi o konkurencyjność, a nie o samą cenę.

Codzienność pokazuje także, że wiele osób po skończeniu się okresu ochronnego prowadzenia firmy musiała zawiesić swoją działalność z powodu ZUS-u. Jak tego uniknąć?

Można na przykład założyć spółkę.

W jaki sposób?

Spółka z o.o. jest spółką kapitałową i rejestruje się ją w sądzie. Różnica jest taka, że osoba indywidualna nie jest właścicielem i odpowiada całym swoim kapitałem, ale przy spółce odpowiada się do wartości wniesionego kapitału. Poza tym w spółce jest zarząd. Zatem jeśli chodzi o kwestie ZUS-owskie jeśli w spółce jest przynajmniej dwóch wspólników, wtedy można uniknąć opłacenia składek ZUS-u.

Czyli jednoosobowa mała firma jest na gorszej pozycji?

W tym wypadku tak.

Czy przy zakładaniu spółki jest możliwość zdobycia dofinansowania z Unii czy z Urzędu Pracy?

Tak samo jak przy działalności. Jeżeli ma się dobry pomysł można znaleźć także „anioła biznesu”.

Anioła Biznesu?

To osoba, która jest skłonna zainwestować w dobry pomysł swoje pieniądze w zamian za określony udział w przedsięwzięciu. Może to być inna firma, może to być osoba indywidualna, która posiada odpowiedni kapitał i chce go zainwestować.

Czy to jest popularny sposób w Polsce?

Staje się coraz popularniejszy. Był w Polsce taki znany program „Dragon’s Den”, w którym byli inwestorzy. Przedstawiało się im swoje pomysły i jeżeli któremuś z nich spodobał się ten pomysł to inwestował odpowiedni kapitał.

Czy któryś z tych pomysłów został zrealizowany?

Sam robiłem rozeznanie i niektóre z tych firm nadal istnieją i mają się dobrze.

A co z vatem? Zawsze trzeba być vatowcem?

To zależy od profilu działalności. Są takie działalności, które są zwolnione z podatku vat, a są takie, które muszą go płacić. Więc wszystko zależy od tego w jaką branżę się wchodzi.

W jaki sposób Kancelaria Finansowa Pado Finance mogłaby pomóc przedsiębiorcom? Czym się zajmujecie?

Zajmujemy się szeroko pojętym finansowaniem, od kredytów po leasingi, a także faktoring. Możemy znaleźć najlepsze formy finansowania w związku z tym, że współpracujemy z ogromną ilością instytucji finansowych w Polsce. Obojętnie czy jest to przedsiębiorca młody, który rozpoczyna swoją działalność i nie jest w stanie znaleźć środków na rozwinięcie firmy, czy firmy starsze. Mogą się do nas zgłaszać także przedsiębiorcy, którzy mają jakieś problemy historyczne w BIK-u czy KRD, pomożemy im załatwić odpowiednie dofinansowanie. Każdy kto się do nas zgłosi może znaleźć coś dla siebie.

pado finance

Skąd pomysł, żeby zająć się taką działalnością?

Skończyłem ekonomię, specjalizacja: bankowość i rynki finansowe. Potem pracowałem w banku i zobaczyłem w praktyce, że jest potencjał w tej branży, która jest rozwojowa. Dlatego właśnie jest taki profil działalności mojej firmy.

Jaki jest wasz największy sukces?

Zadowoleni klienci. Mamy wielu klientów, którzy są zadowoleni z naszych usług i wracają do nas. To nas cieszy najbardziej.

Gdzie was można znaleźć?

Mamy swoją siedzibę w Opolu na ul. 1 Maja 30 a. W planach rozwojowych firmy jest otwarcie kolejnych biur na Dolnym Śląsku oraz Śląsku.

Dziękuję bardzo za rozmowę.
GP, Tekst sponsorowany

CZYTAJ TAKŻE