Wybory samorządowe w tym roku – walka zaczęła się już teraz!

W listopadzie tego roku odbędą się wybory samorządowe. To właśnie w nich mieszkańcy gmin, powiatów i województw wybiorą swoich przedstawicieli w radach i sejmikach, a także zdecydują kto zostanie burmistrzem, wójtem czy prezydentem miasta. Do listopada daleko, ale już teraz rozpoczęła się twarda walka o stołki. Jako jedni z pierwszych zaczęli przedstawiciele krapkowickiego Prawa i Sprawiedliwości.

30 stycznia na facebookowym profilu Prawo i Sprawiedliwość Krapkowice pojawił post przypominający, że w kwietniu 2015 r. radni KWW M. Sonika podpisali „list o pracę”, wystosowany do burmistrza Andrzeja Kasiury. Rzecz dotyczyła zatrudnienia „w Urzędzie Miasta i Gminy Witolda Rożałowskiego, obecnego Dyrektora Gabinetu Starosty Krapkowickiego Macieja Sonika”. Post wzbogacony był o fotografię, opatrzoną logo Platrofmy Obywatelskiej usytuowanym na Andrzeju Małkiewiczu, przewodniczącym Rady i Witoldzie Rożałowskim (patrz poniżej).

źródło: Facebook/Prawoisprawiedliwosckrapkowice

 

Internauci zaczęli udzielać komentarzy pod postem:

– Nie napisali że to wina Tuska . Pissowskie POmyje z poziomu ogólnokrajowego i wojewódzkiego przelały się na poziom gminny. Naklejki pewnie redagują młodzi z TVPiS INFO. Czekam na paski grozy. – pisał jeden z nich. (pisownia oryginalna)

– KORYTO SIĘ KOŃCZY WIĘC LAMENT NADCHODZI:) – dodał drugi.

Dziś, 15 lutego, pojawił się kolejny wpis, w którym PiS Krapkowice informuje ile pieniędzy podatników wyda Starostwo na administracyjne wydatki bieżące.

źródło: Facebook/Prawoisprawiedliwosckrapkowice

PiS Krapkowice zaznacza, że wcześniejszy post został usunięty przez administratorów Facebooka stwierdzając, że „Platforma Obywatelska (czyli Maciej Sonik) w Krapkowicach zaczęła masowo zgłaszać nasz post i Facebook był łaskaw go skasować- tak się nas boją i boją się prawdy.”

Do posta odniósł się radny Rady Miejskiej w Krapkowicach (VII kadencja), Adam Orzechowski, który nazwał osoby udostępniające post PiS Krapkowice „chorągiewkami”, tym samym krytykując ich wolność do posiadania własnych poglądów politycznych. Przytoczył także przy porównaniu ich do „chorągiewki” m.in. imię Marzanna, co jest oczywistą aluzją do radnej Marzanny Burzyk, która niedawno odeszła z klubu Sonika.

źródło: Facebook/Prawoisprawiedliwosckrapkowice

Swoją decyzję radna Burzyk tłumaczyła tym, że chce głosować według własnego uznania, a nie tak, jak jej się każe w klubie. Tym samym wyraziła swoją jawną niezgodę na klubowe dyktowanie jak głosować, narzucane z góry grupie radnych Sonika. W obronie radnej stanęła jedna z internautek, a decyzja radnej spotkała się z pozytywną opinią mieszkańców Krapkowic.

Poprosiliśmy radną  o ustosunkowanie się do słów Adama Orzechowskiego.

– Faktycznie, swoim krokiem zdobyłam duże uznanie mieszkańców Krapkowic. Ludzie mówią mi, że dobrze zrobiłam, więc wygląda na to, że przełamałam lody. Na początku powiedziane było, że kto chce odejść z klubu może to zrobić w każdej chwili i nie będzie żadnych awantur. A tu okazuje się zupełnie inaczej. – mówi nam radna Marzanna Burzyk. – Jeśli ktoś chce mnie atakować to niech zrobi to bezpośrednio. Ja mam czyste sumienie i jestem teraz niezależna, więc mogę głosować według tego, jak czuję.

Pojawiły się także głosy z drugiej strony:

– PiS tylko innych potrafi rozliczyć. – pisze jeden z internautów. – U siebie nie widzą problemu i myślą, że głupi naród wszystko kupi. Za czasów rządów PO – PSL na okrągło słyszeliśmy NEPOTYZM. Ktoś odważny z PIS teraz napisze jak to teraz wygląda?

Do  postów i komentarzy odniósł się starosta Maciej Sonik:

– Przecież to nie ważne, chodzi, żeby obrzucić błotem pisząc kłamstwa. – pisze starosta Sonik. – Nawet nie wiem, czy się do tego odnosić schodząc do takiego poziomu.

Opisane wyżej przykłady pokazują jednak dobitnie, że kampania wyborcza zaczęła się już na dobre. Obserwatorzy lokalnej sceny politycznej mają coraz gorszą o niej opinię i wyczekują „walki o stołki”, do jakiej niebawem zapewne dojdzie.

Kto kolejny rzuci rękawicę?

GP, fot. Facebook/Prawoisprawiedliwosckrapkowice