W Tatrach nadal fatalne warunki. Są tam turyści z naszego regionu [video]

Tatry to jedno z ulubionych miejsc, w których Polacy lubią spędzać wakacje. Jednak od kilku dni padają tam ulewne deszcze, w wyniku których doszło do wielu zniszczeń. Przebywają tam także turyści z naszego regionu.

Obfite opady deszczu w Tatrach sprawily, że część szlaków została zamknięta. TOPR odradza wędrówki w góry, zwłaszcza w rejon Rysów, Morskiego Oka i Doliny Pięciu Stawów Polskich. Schronisko popularnie zwane ,Piątką’ zostało odcięte od świata. W wyniku uszkodzenia dwóch mostów zamknięto szlak zielony od Wodogrzmotów Mickiewicza, czarny przez Świstową Czubę, nastąpiły także obrywy na szlaku niebieskim od Morskiego Oka. Niemożliwe także było przejście od Orlej Perci. Jeszcze wczoraj do schroniska nie można było się dostać, ani z niego wydostać. Utknęło tam kilkadziesiąt osób, w tym z naszego regionu.

– Rzeczywiście, jeszcze dziś rano sprawa wyglądała bardzo poważnie. – relacjonuje nam Grzegorz Podsiadło z Krapkowic, który utknął w schronisku razem z innymi. – Mały strumyk, który płynie wzdłuż szlaku zielonego stał się porywistą rzeką, która zabrała dwa mosty. Jednak cały czas jesteśmy bezpieczni. Chodzimy tylko sprawdzać stan wody w stawach i strumieniu. W godzinach popołudniowych wiedzieliśmy już, że niebieski do Morskiego Oka pomimo obrywów jest do przejścia. Tak też zamierzam się stamtąd wydostać jutro.

Z powodu obsunięcia się drogi zamknięto dojazd z Zakopanego do Łysej Polany, organizując objazd przez Bukowinę i Murzasichle. Cześć mieszkańców została pozbawiona wody pitnej.

Niestety, prognozy dla tego regionu wciąż przewidują ulewy. Dlatego jesli planujecie urlop w Tatrach odradzamy do końca lipca, a przynajmniej zalecamy śledzić prognozy.

Red. Fot. GP