W Gogolinie znaleziono dwa ciała – samobójstwo rozszerzone czy morderstwo?

20 stycznia przed godziną 15:00 w jednym z domów w Gogolinie odnaleziono dwa ciała znanych w mieście lekarzy, małżeństwa W.: 53-letniej kobiety i 57-letniego mężczyzny.

Według nie potwierdzonych informacji mężczyzna, któy był optykiem, miał zginąć od pchnięć ostrym narzędziem, być może nożem, a kobieta, jego żona, prowadząca praktykę lekarską, prawdopodobnie została uduszona. Pierwsze informacje mogły wskazywać na zabójstwo.

Krapkowicka policja wraz z funkcjonariuszami z Opola na miejscu prowadziła czynności, sprawdzając udział osób trzecich. Pod nadzorem prokuratora został zabezpieczony materiał dowodowy.

Po przeprowadzonych na miejscu czynnościach zaczęto brać pod uwagę inne rozwiązanie tajemniczych zgonów: samobójstwo rozszerzone.

Co to jest samobójstwo rozszerzone?

Samobójstwo rozrzeszone (inaczej poagresywne) ma miejsce wtedy, gdy sprawca-samobójca odbierając sobie życie odbiera je także innym osobom, najczęściej nabliższym.

Dr Włodzimierz Brodniak z Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego tłumaczy w artykule „Samobójstwa rozszerzone. Dlaczego niektórzy odbierają życie sobie i bliskim?”, że określenie „samobójstwo rozszerzone” jest błędne, ponieważ jest to zabójstwo, po którym sprawca sam odbiera sobie życie. Według doktora Brodniaka tylko sprawca jest samobójcą, pozostała osoba to ofiara zbrodni.

Kwalifikacja prawno – karna

Samobójstwo rozrzeszone rodzi wiele problemów prawnych.

– Ma to związek z podwójną pozycją osoby sprawcy, która po wcześniejszym zabójstwie innych osób, sama popełnia samobójstwo. Zabójca wchodzi w nową rolę – samobójcy i jest z nią nierozłącznie związany. – zauważają Katarzyna Głuch i Andrzej Gawliński w artykule „Kto jest ofiarą? czyli o fenomenie samobójstw poagresyjnych.” – Niezbędne okazuje się ustalenie pomiędzy tymi zdarzeniami związku podmiotowo-przedmiotowego.

Autorzy artykułu zwracają uwagę na fakt, że najczęściej takie postępowanie kończy się umorzeniem, gdzie wskazuje się dwie niezależne od siebie postawy: w sprawie zabójstwa (art. 17§1 pkt. 5 k.p.k.19 tj. ze względu na fakt śmierci sprawcy już znanego) i w sprawie nagłej śmierci sprawcy.

-Trzeba mieć na uwadze, że ma to miejsce jedynie w sytuacji, gdy nie ulega wątpliwości, że sprawcą zabójstwa jest samobójca. – dodają autorzy. – W innych przypadkach samobójstwa, które nie odniosło skutku, zabójca poniesie odpowiedzialność karną, jaką przewiduje Kodeks karny.

Dlaczego doszło do tej tragedii?

Z nieoficjalnych informacji można wywnioskować, że przyczyną tragedii mogły być prywatne problemy w małżeństwie. Czy odnaleziono także list pożegnalny? Z odpowiedzią na te pytania trzeba będzie poczekać do oficjalnych informacji.

GP