Ukrywał się w Niemczech. Wpadł po 20 latach!

54-letni mężczyzna przez 20 lat ukrywał się przed polskim wymiarem sprawiedliwości w Niemczech. Wpadł, gdy wrócił odwiedzić rodzinę.

W 1999r. mężczyzna odsiadujący wyrok za przestępstwa przeciw mieniu, będąc na przepustce uciekł do Niemiec. Ukrywał się tam przez 20 lat, w czym pomogło mu podwójne obywatelstwo.

Przekonany o tym, że nikt go nie rozpozna wrócił w swoje rodzinne strony. W niedzielę doszło do interwencji, podczas której posuzkiwany awanturował się, policji z kolei odmówił podania swoich danych.

– Policjanci z Krapkowic na co dzień zapoznawani z wizerunkami osób poszukiwanych mimo to rozpoznali poszukiwanego Listem Gończym mężczyznę, którego dane zostały szybko pozytywnie zweryfikowane.- informuje KPP.

Mężczyznę zatrzymano i przewieziono do zakładu karnego.

Rozwiązanie tej sprawy daje nadzieję na ujęcie innego poszukiwanego przez policję mężczyzny, który przebywa w Niemczech (bo już nawet nie ukrywa się). O tej bulwersującej sprawie pisaliśmy trzy lata temu na naszym portalu.Adrian Himmel poszukiwany jest na podstawie Art. 200 § 2 – „Utrwalanie treści pornograficznych z udziałem małoletniego do lat 15”, a także podejrzany jest o napad na dziewczynkę na Placu Gagarina w marcu 2013 r.

Wtedy słuch o podejrzanym zaginął. Nasze redakcyjne śledztwo doprowadziło nas wtedy do faktu, iż poszukiwany przebywał w Erlangen, mieście powiatowym na Bawarii w Niemczech.

– Poszukiwany nie jest osobą skazaną do odbycia wyroku pozbawienia wolności w tej sprawie, lecz osobą podejrzaną, poszukiwaną na podstawie Listu Gończego o popełnienie przestępstwa z art. 200 KK w celu tymczasowego aresztowania na okres 14 dni, do realizacji czynności procesowych do w/w sprawy karnej. – informował nas wtedy rzecznik KPP asp. sztab. Jarosław Waligóra.

Dlaczego zatem – pomimo tego, że jesteśmy w Unii Europejskiej, a policja zna miejsce pobytu poszukiwanego, nic nie można zrobić z tym faktem?

– Kilkakrotnie zwracaliśmy się z wnioskiem do Prokuratury w Strzelcach Opolskich aby wystosowała do Prokuratury Okręgowej wniosek o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania, bądź aby Prokuratura dokonała rejestracji w bazach europejskich tz. SIS II co umożliwiłoby zatrzymanie podejrzanego przez tamtejsze służby i jego ekstradycję. – wyjaśniał asp. sztab. Jarosław Waligóra.

Dlaczego zatem – pomimo tego, że jesteśmy w Unii Europejskiej, a policja zna miejsce pobytu poszukiwanego, nic nie można zrobić z tym faktem?

Przeczytaj tutaj:

Red., fot. KPP

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *