Święty i bez śniegu miał dużo roboty

Mikołajki w tym roku minęły nam bez śniegu, który zawsze tworzy już niesamowitą świąteczną atmosferę. Ale Mikołaj pracuje niezależnie od aury. A że 6 grudnia przypada jego święto ten najsłynniejszy mieszkaniec Laponii odwiedził i powiat krapkowicki.

Święty i bez śniegu miał dużo robotyW stolicy powiatu Mikołaj odwiedził kilka miejsc. W Krapkowickim Domu Kultury pomógł wyświetlić film „Piotruś, wyprawa do Nibylandii”. W krapkowickiej bibliotece z kolei święty obdarowywał dzieciaki prezentami i razem z nimi tańczył i śpiewał.

Na pływalni „Delfin” pomagał w organizacji zawodów pływackich, które odbywały się w czterech kategoriach oraz  w dwuosobowej sztafecie rodzinnej. Tego dnia dzieci do 16 roku życia nie płaciły za wstęp na basen. Udział w zawodach wzięło prawie 70 osób nie tylko z Krapkowic, ale także z Walec, Strzeleczek, Zdzieszowic czy Kędzierzyna Koźla. Ciekawą atrakcją była także możliwość przejażdżki na koniu ubranym w strój Mikołaja.

W Gogolinie odwiedził dwudniowy kiermasz, podczas którego można było posłuchać Miejskiej Młodzieżowej Orkiestry Dętej pod batutą Rafała Jilga czy też pobawić się z Królową Śniegu i Skrzatem. Sam Mikołaj chętnie fotografował się z dziećmi na kolanach. Pojawiły się także mażoretki, zespół „Mały Gogolin” czy grupa hip-hopowa.

W holu Gminnego Ośrodka Kultury zawieszono także ogromną kartę, na której każdy mógł złożyć podpis i napisać życzenia świąteczne dla Zuzi Machety, która wciąż przebywa w Stanach Zjednoczonych.

– Bardzo dziękujemy mieszkańcom Gogolina za życzenia – poinformowała Sylwia Macheta, mama Zuzi – Niby tak daleko a jednak blisko nas. Mamy nadzieję, że przyszłe Święta spędzimy już w domu, za którym nie da się ukryć bardzo tęsknimy .

Mikołaj odwiedził także… policjantów! Wraz ze swoimi pomocnikami, Niebieskimi Elfami, rozdawał prezenty dzieciakom.

Teraz pozostaje nam wyczekiwać już tylko Świąt Bożego Narodzenia.

KE, fot. UMiG Krapkowice