Sady, Pietna, most na Odrze i prawa LGBT. Kandydaci na burmistrza odpowiadają na pytania naszych Czytelników

Trzy tygodnie temu poprosiliśmy naszych Czytelników o pytania, jakie chcieliby zadać kandydatom na burmistrza. Zamieszczaliście je pod postem na Facebooku i wysyłaliście drogą mailową. Spośród wszystkich pytań wybraliśmy dziesięć (pominęliśmy pytania absurdalne oraz pytania o prywatne życie kandydatów). Część z nich adresowana była do obu kandydatów, część skierowana bezpośrednio do konkretnej osoby. Teraz macie okazje przeczytać wywiad, którego autorami jesteście Wy, nasi Czytelnicy.

Pierwsza grupa pytań adresowana jest do obu kandydatów jednocześnie.

1. Jaki ma Pan pomysł na zagospodarowanie terenów osiedla Sady i wokół niego. Osiedle powstało ponad 20 lat temu i do teraz nie doczekało się sensownego zagospodarowania, wytyczenia dróg dojazdowych i chodników. Uprzedzając odpowiedź, że teren tego osiedla w większej części należy do spółdzielni mieszkaniowej (został przekazany przez gminę pod budownictwo mieszkaniowe, a w tej chwili w kawałkach odsprzedawany jest prywatnym inwestorom). Jakie widzi Pan rozwiązanie na przejęcie terenów i przystosowanie go do potrzeb mieszkańców tj. wytyczenie chodników łączących osiedle z pozostałą częścią Krapkowic, uporządkowanie dzikich parkingów od strony lasu i wybudowanie dróg?

ANDRZEJ KASIURA:

To temat wielokrotnie poruszany w rozmowach z zarządem Spółdzielni Mieszkaniowej, która rzeczywiście jest właścicielem tego terenu. Oczywiście – w odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie na budownictwo wielorodzinne – uważam, że powinny tam powstać nowe mieszkania, jeden lub dwa bloki. Obecnie gmina kończy Plan Zagospodarowania Przestrzennego od strony lasu wraz z dojazdem od ul. 3-go Maja do garaży. Plan powinien być zatwierdzony przez Radę Miejską w ciągu kilku najbliższych miesięcy. Następnie przystąpimy do zmiany Planu Zagospodarowania Przestrzennego na teren mieszkaniowy należący do SM – wraz z wytyczeniem dojazdów do bloków. Natomiast późniejsze decyzje, co do budowy lub sprzedaży pod budownictwo wielomieszkaniowe, muszą podjąć właściciele terenu czyli Spółdzielnia Mieszkaniowa.

MACIEJ SONIK:

O przejęciu terenu pewnie niestety nie ma mowy – trzeba by go odkupić. Nigdy nie słyszałem o rozmowach gminy ze spółdzielnią na ten temat. Ale jestem przekonany, że we współpracy ze spółdzielnią można rozsądnie zagospodarować przestrzeń na Sadach. Przecież od tego gmina ma narzędzia, od administracyjnych w postaci miejscowego planu zagospodarowania po zdroworozsądkowe porozumienie ze spółdzielnią. Na pewno trzeba działać wspólnie, bo to jest w interesie spółdzielców, czyli mieszkańców. Nie wierzę, że nie da się znaleźć rozwiązania.

2. Mam pytanie odnośnie podłączenia gazu do Pietni. Niby chcemy czystego powietrza, a z tym się nic nie robi, to że są jakieś marne dotacje na wymianę starego pieca… Ja bym chętnie zmienił piec na gaz i cieszył się czystym powietrzem, oraz nie denerwował się sąsiadami którzy nie umieją palić w piecu, bądź palą czym popadnie.

ANDRZEJ KASIURA:

W sołectwach, przy wsparciu Zakładu Gazowniczego, odbyła się seria spotkań dotyczących gazyfikacji naszej gminy. Do tej pory spotkaliśmy się z mieszkańcami: Steblowa, Dąbrówki Górnej, Rogowa Opolskiego, Gwoździc oraz Żywocic. Jeżeli przy dużym zainteresowaniu mieszkańców i firm z Żywocic, Zakład Gazowniczy podejmie decyzję o budowie nitki gazowej do tej miejscowości, to otworzy się możliwość podłączenia także Pietni. Oczywiście, jeżeli mieszkańcy będą przychylni tym planom.

MACIEJ SONIK:

Likwidacja smogu to niestety jedno z najważniejszych wyzwań zbliżającej się kadencji. Jestem przekonany, że w tej kwestii można wiele zrobić. Nie uczestniczyłem w rozmowach z dostawcą gazu, bo gmina się tym zajmowała, więc nie chcę obiecywać rzeczy, co do których z racji braku informacji nie mam pełnego rozeznania. Mogę jedynie obiecać, że sprawą się zajmę, bo jak pokazałem jako starosta redukcja niskiej emisji to ważne dla mnie zadanie.

3. Puste witryny sklepowe i zamykający swoje drobne, ale jakże potrzebne małe biznesy. Co Pan na to?

ANDRZEJ KASIURA:

Temat mikro i średnich przedsiębiorców to temat bardzo ważny, jako gmina wydzierżawiamy część lokali na sklepy, zwłaszcza w okolicach rynku. Po kilku słabszych latach, zainteresowanie tymi lokalami znów wzrosło. Dodatkowo od lat nie podnosimy stawek podatku od powierzchni na działalność gospodarczą. Natomiast co do koniunktury gospodarczej dla sektora MSP, to decydujący wpływ ma polityka podatkowa państwa i uregulowania prawne.

MACIEJ SONIK:

To niekorzystne zjawisko dla lokalnej społeczności, a wiem coś o tym, bo dotknęło także moich rodziców. Nie cofniemy całkiem monopolizacji handlu, złej lokalizacji marketów, ucieczki klientów do galerii handlowych, ale możemy wspólnie pokazać, że lokalne firmy dają nie tylko miejsca pracy, ale również podatki na utrzymanie przedszkoli, szkół, remonty chodników i wiele spraw, za które odpowiadają samorządy. Dlatego wprowadzę program „Tu płacę podatki” wspierający lokalne firmy poprzez uświadamianie klientom i zachęty do tego, żeby nie wyprowadzać pieniędzy poza budżet gminy i kraju.

4. Było obiecywane przez dwie kadencje – zrobimy przeprawę na Odrze, dlaczego nie dotrzymaliście słowa? i wiem że będzie wykręt bo to — tamto. Pytanie dotyczy wiarygodności obietnic w okresie 8 lat.

ANDRZEJ KASIURA:

(jedna odpowiedź dla pytań 4. i 5. – patrz pyt. 5)

MACIEJ SONIK:

Nie ma wykrętu. Przegrałem wybory, więc to nie ja odpowiadałem za to, ale na finiszu wspólnie z burmistrzem Kasiurą udało nam się inwestycję rozpocząć. Umowę gmina podpisała. Pieniądze są (10 mln gminy, 5 mln z dotacji marszałka i 5 mln z dotacji powiatu – największa dotacja, jaką starostwo kiedykolwiek dało). A to oznacza, że pozostaje teraz tylko dopilnować wykonawcy, żeby terminowo i dobrze ten most wybudował. Na tym akurat się znam.

5. Kiedy zostanie rozpoczęta przebudowa dawnego mostu kolejowego? Jest jakaś konkretna data rozpoczęcia tej ważnej dla mieszkańców inwestycji?

ANDRZEJ KASIURA:

Przypomnę tylko że budowanie mostów przez duże rzeki (np. Odra) to zadanie o charakterze rządowym ze względu na wielkość inwestycji (ponad 100 mln złotych). Jako gmina możemy sami podejmować się zadań typu rewitalizacja mostu kolejowego, oczywiście również z dofinansowaniem zewnętrznym. Przed przebudową gmina musiała przejąć most oraz drogi dojazdowe od PKP. Ostatecznie, po latach starań, nastąpiło to w 2016 roku. Następnie złożyliśmy wniosek o dofinansowanie. Umowę z wykonawcą na przebudowę mostu podpisałem już w sierpniu tego roku, a planowane zakończenie prac i oddanie mostu do użytku to początek 2021 roku.

MACIEJ SONIK:

Przebudowa już się zaczęła, narazie od prac projektowych. Termin zakończenia to 2021 rok. Myślę, że tutaj burmistrz, jako odpowiedzialny za budowę tego mostu przez swoje 2 kadencje, poda szczegółowe informacje.

6. Pytanie dotyczące równości między innymi dla osób LGBT. Według naszych informacji wielu mieszkańców to też osoby LGBT, mieszkają i pracują, nieraz doświadczają dyskryminacji i wielu też opuszcza miasto, żeby żyć godnie. Czy miasto i powiat ma plan przyjęcia Karty Różnorodności, obejmującej wytyczne dla poszczególnych urzędów i instytucji miejskich, biorące pod uwagę potrzebę godnego, równego traktowania również osób LGBT+ przez urzędników i urzędniczki, a także wprowadzenie standardów pracy, dbających o dobre traktowanie osób LGBT+ zatrudnionych w instytucjach miejskich? Karta Różnorodności to uniwersalne rozwiązanie stworzone przez Forum Odpowiedzialnego Biznesu, które zostało już wprowadzone przez kilka samorządów w Polsce, m.in. w Częstochowie, Gdańsku, Poznaniu, Słupsku i Wrocławiu. Wprowadzenie rzetelnej edukacji antydyskryminacyjnej, brak wiedzy wzmaga uprzedzenia. Uprzedzenia prowadzą do przyzwolenia na przemoc. W sytuacji przyzwolenia, ofiarą przemocy może paść każde dziecko. Czy kandydaci planują walczyć w szkołach i w mieście z nienawiścią do osób LGBT, ale także do innych grup mniejszości, jak np. niepełnosprawnych? Czy jest plan wprowadzenia miejskiego mechanizmu zgłaszania i monitorowania przestępstw motywowanych uprzedzeniami (hate crimes) wobec osób LGBT+ realizowanego przez straż miejską i policję? Miasto i powiat krapkowicki powinne być równe dla wszystkich: dla osób niepełnosprawnych, LGBT, seniorów, kobiet.

ANDRZEJ KASIURA:

Równe prawa dla wszystkich mieszkańców, a zwłaszcza dla grup wymagających wsparcia i opieki to podstawa wzajemnego szacunku i rozwoju społeczeństwa obywatelskiego. Na razie nie mam planu przyjęcia Karty Różnorodności ale chcę kontynuować to, co w urzędach i jednostkach podległych gminie już wprowadzono, czyli równe i godne traktowanie wszystkich mieszkańców, walka z jakąkolwiek dyskryminacją oraz nietolerowanie jakichkolwiek przejawów przyzwalania na przemoc.

MACIEJ SONIK:

Odpowiem bardzo krótko – dziękuję za to pytanie, bo dzięki niemu dowiedziałem sie o Karcie Różnorodności. Od 15 października Starostwo Powiatowe w Krapkowicach jest oficjalnie sygnatariuszem tej karty. Podpisałem ją w imieniu powiatu, bo nie godzę się na jakąkolwiek dyskryminację, a działanie na rzecz równego traktowania wszystkich ludzi jest jednym z moich priorytetów. Dlatego m.in. jako jedyny komitet staramy się używać sformułowań „kandydatki i kandydaci”, bo często dyskryminacja i przemoc zaczynają się od kwestii równego traktowania płci, a mowa nienawiści to też przemoc. W pełni popieram walkę z nietolerancją i jeszcze raz dziękuję za to pytanie.

7. Czy nie boi się Pan tego, że gdy zostanie Pan burmistrzem powtórzy się sytuacja, którą mogliśmy obserwować podczas tej kadencji (i poprzednich zresztą też): nie będzie Pan mógł zrealizować żadnego pomysłu, ponieważ opozycja w radzie będzie blokować wszystkie Pana pomysły, nie dlatego, że są złe, tylko dlatego, że wyszły od Pana. I potem będą pytać: a co burmistrz zrobił dla miasta?

ANDRZEJ KASIURA:

Sytuacja w poprzednich kadencjach nie była komfortowa, ale i tak udało się przekonać radnych (nawet opozycyjnych) do wielu dobrych pomysłów. W tej kadencji mam nadzieję że uda się zachęcić do zgodnej współpracy większość radnych (przypominam że kandydatów wystawiają cztery komitety wyborcze) do rozmów i wspólnych działań. Jestem człowiekiem dialogu i współpracy i w tym upatruję także swojej mocnej strony we współpracy z radnymi Rady Miejskiej.

MACIEJ SONIK:

Całkowicie się tego nie boję. W radzie powiatu przez 8 lat większość decyzji była podejmowana jednomyślnie, a gdy się różniliśmy bardzo przy pewnych pomysłach, to zawsze znajdowaliśmy drogę do kompromisu. Wierzę, że dobre pomysły po rzetelnej dyskusja nad nimi będą zawsze wspierane przez większość. Taka dyskusja jest ważna, bo o wiele lepiej dowiedzieć się o błędach propozycji zanim się je przyjmie, niż przy ich realizacji. Stąd tak wielki nacisk jako starosta kładę na konsultację społeczne, w których wiele razy przekonano mnie, że można niektóre rzeczy robić lepiej lub inaczej.

Druga grupa zawiera spersonalizowane pytania do konkretnego kandydata.

ANDRZEJ KASIURA:

8. Czym się Pan kierował wybierając kandydatów do rady miast?

Kandydaci na radnych Rady Miejskiej powinni być zaangażowani w sprawy miasta lub sołectw, mieć chęć do pomagania innym lub do angażowania się w sprawy ważne dla mieszkańców. Tacy są właśnie kandydaci KWW Dla Krapkowic. To energiczne osoby działające w swoich lokalnych społecznościach lub rozpoczynające taką działalność. Są to osoby rozpoznawalne, mające swoje poglądy, doświadczenia życiowe oraz wiedzę w wielu ważnych dziedzinach życia. Mają oni także swoje oczekiwania wobec pracy w Radzie Miejskiej. Radni będą dla mnie wsparciem przy wypracowywaniu wspólnych rozwiązań dla gminy oraz będą „łącznikami” w kontakcie z mieszkańcami – to po prostu dobrzy kandydaci.

9. W porównaniu do Pana przeciwnika nie jest Pan zbyt medialny. Może warto zmienić doradców i mieć obok siebie kogoś, kto się tym zajmie? Bo traci Pan niezwykle dużo w budowaniu PRu tą drogą.

Jeśli bycie medialnym oznacza promocję własnej osoby, to rzeczywiście do tego nie dążę. Natomiast nie mam problemu z pokazywaniem się w mediach i prezentowaniem efektów pracy zarówno mojej jak i moich współpracowników. Obecnie przy zalewającym nas ogromie informacji, przebicie się z tematem o dobrze wykonanym zadaniu jest rzeczywiście problemem. Natomiast nie mam sztabu osób zatrudnionych wyłącznie w celu pokazywania efektownych zdjęć i relacji z imprez, tylko pracowników, którzy oprócz codziennych obowiązków w pracy mają rzetelnie informować o tym, co realizujemy w naszej gminie. Zawsze efektywną pracę stawiam nad efektownym PR-em.

10. Jakie inwestycje są rozpoczęte przez Pana w tej kadencji, które będzie musiał dokończyć nowy burmistrz?

Wierzę, że zadania rozpoczęte w tej kadencji dokończę jako Burmistrz po wyborach. Należy pamiętać, że są to inwestycje, które wymagają współpracy zarówno z gminą Gogolin oraz sąsiednimi gminami, wojewodą opolskim, Zarządem Województwa oraz z rządem i instytucjami centralnymi (Południowa Obwodnica Krapkowic z nowym mostem przez Odrę dla ruchu ciężarowego, przebudowa dróg krajowych i wojewódzkich). A to oznacza, że jako Burmistrz mam duże możliwości na realizację tych zadań w obecnej, skomplikowanej sytuacji politycznej. Dla mnie, jako gospodarza gminy, priorytetem jest praca na rzecz mieszkańców, ponad politycznymi podziałami. O przeprawy mostowe dla Krapkowic zabiegałem zarówno u wojewody, marszałka, jak i u prezydenta RP podczas jego wizyty w listopadzie 2017 roku.

MACIEJ SONIK:

8. Czym się Pan kierował wybierając kandydatów do rady miast? Przecierałam oczy ze zdumienia widząc listę z Gogolina!

Trudno odpowiedzieć na takie pytanie nie wiedząc o kogo chodzi. Staram się dobierać ludzi aktywnych, sprawdzonych i rzetelnych, polecanych przez osoby mieszkające w okolicy. A i tak ostatecznej oceny dokonują wyborcy.

9. Skąd pomysł, aby na listach byli bardzo młodzi ludzie bez doświadczenia? Czy chodzi o to, aby łatwiej nimi sterować, żeby głosowali według narzucanych wytycznych?

Zawsze myślałem, że to młodymi trudniej sterować. Wiem to także po sobie – byłem najmłodszym radnym w historii krapkowickiego samorządu, gdy mieszkańcy wybrali mnie po raz pierwszy. Nikomu nigdy nie narzucałem wytycznych dotyczących głosowania więc trudno mi powiedzieć, kto by się łatwiej do nich stosował. Wszystkie decyzje w gronie radnych są podejmowane wspólnie. W radzie powinni być ludzie młodzi i doświadczeni, z różnych środowisk. Młodzież też powinna mieć szansę na swój głos w samorządzie. Mimo tego i tak średnia wieku naszych kandydatek i kandydatów to ok. 40 lat.

10. Jest Pan bardzo medialnym człowiekiem, co z całą pewnością przyciąga młodzież. Ale zauważyłam, że pojawia się Pan na różnych wydarzeniach tylko na samym początku, wygłosi przemówienie, Pana pracownik zrobi Panu zdjęcie na facebooka i już Pan znika po 15 minutach. Czy jak będzie Pan burmistrzem będzie Pan również na uroczystościach po 15 minut?

Mam zwykle bardzo wypełniony kalendarz każdego dnia. Mimo to staram się być tam, gdzie mnie zapraszają – szczególnie, gdy mam okazję podziękować ludziom, którzy wiele pracy i pasji wkładają w działalność organizacji pozarządowych. Trudno jednak mi pozostawać na wielogodzinnych imprezach, szczególnie, gdy mam zaplanowane również inne obowiązki. Mam nadzieję, że 15-minutowa (rzadko się to zdarza, zwykle udaje mi się przynajmniej godzinę zostać) obecność jest lepszym docenieniem organizatorów niż nieobecność. A że jestem z natury „niejadkiem”, to często opuszczam część kulinarną takich wydarzeń, bo zawsze jest coś ważniejszego w pracy.

Dziękujemy naszym Czytelnikom za przesłanie pytań, a kandydatom za odpowiedzi.

Zebrał: GP
fot. krapkowice.pl, powiatkrapkowicki.pl