Rodzice-gwałciciele z Krapkowic skazani

Gwałcili dzieci w wielu 2,3 i 4 lat – teraz za to odpowiedzą. Poznaliśmy wyrok, jaki zapadł w sprawie rodziców, którzy podczas zakrapianych alkoholem imprez domowych zmuszali swoje dzieci do uprawiania seksu, a także pozwalali na to, aby były one molestowane przez ich kolegów.

Sprawa ujrzała światło dzienne trzy lata temu, gdy odebrane matce dzieci trafiły do rodzin zastępczych. To właśnie nowi opiekunowie zgłosili swoje podejrzenia policji.

Gdy ruszyło śledztwo na jaw zaczęły wychodzić przerażające fakty. Pisaliśmy o tej sprawie 28 lipca 2017 r. i 30 maja 2018.

Najpierw w 2017 r. w opolskim sądzie rozpoczął się proces dwóch mężczyzn oskarżonych o wielokrotne gwałty i dręczenie czwórki dzieci: trójki rodzeństwa i ich przybranej siostry. Gdy ojciec znikał z domu na kilka dni lub nawet tygodni, matka zapraszała dwóch znajomych na libacje, Mariusza D. (41 l.) i byłego męża Zygmunta Z. (56 l.). Gdy pijana traciła świadomość zaczynał się dramat. Dzieci opowiedziały o wszystkim dopiero wtedy, gdy znalazły się pod opieką rodziny zastępczej, zeznały, że były męczone i gwałcone. Sprawę nagłośnił dziennik „Fakt”.

– Nic nie zrobiłem, jestem niewinny – mówił dziennikowi „Fakt” jeden z oskarżonych.

– Pod moją obecność w domu ja bym sobie na to nigdy nie pozwolił. – powiedział wtedy „Faktowi” ojciec trójki dzieci Jarosław W.

W minionym roku matka nie usłyszała jeszcze zarzutów. Przyjaciele rodziców dzieci zostali skazani: Mariusz D. otrzymał karę 13 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a Zygmunt Z. 12 lat więzienia. Jeden z nich miał już wyrok za molestowanie dzieci.

Kolejne czynności wykonywane w trakcie śledztwa doprowadziły do następnych szokujących informacji. 8 maja br. rozpoczął się proces zwyrodniałych rodziców.

– Od 2013 r. do 15 kwietnia 2016 r. wielokrotnie doprowadzali małoletnie dzieci do obcowania płciowego. – mówiła w TVP Opole Aneta Rempalska z biura prasowego Sądu Okręgowego w Opolu.

Dziś już wiemy, że 38-letni Jarosław W. i 40-letnia Izabela S. zostaną pozbawieni wolności na 8 lat, choć prokurator domagał się 15 lat więzienia, czyli maksymalnej kary. Rodzice nie mogą także zbliżać się do dzieci, ani kontaktować do osiągnięcia przez nich pełnoletności. Muszą także zapłacić każdemu z poszkodowanych dzieci po 50 tysięcy zł. zadośćuczynienia.

Wyrok nie jest prawomocny.

GP, fot. fakt.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *