Porzucony samochód

 

Dostaliśmy informację od naszego Czytelnika (dane do wiadomości redakcji), że na ul. Krasińskiego od kilku tygodni stoi porzucony samochód. 

– Samochód jest zniszczony przez wandali, drzwi są otwarte, opony bez powietrza. – relacjonuje Czytelnik.

Opel astra ma (jeszcze) rejestracje, więc ustalenie właściciela nie powinno być problemem.

Należy pamiętać, że porzucenie samochodu jest czynem niedozwolonym, za który grozi kara.

– Zgodnie z polskim prawem, jeśli porzucone auto jest zaparkowane prawidłowo, a samochód posiada tablice rejestracyjne i nie zagraża w niczym przechodniom, interwencja jest utrudniona, ale nie niemożliwa. W przepisach dotyczących możliwości interwencji użyto sformułowania, że odholowany może być „pojazd, którego stan wskazuje na to, że nie jest używany”. – pisze Marcin Lewandowski w „Porzuciłeś swoje auto? To może słono kosztować”. – Za „kombinowanie” można zapłacić nawet 300 tys. zł kary.

Art. 130a. Kodeksu drogowego mówi, że samochód taki usuwany jest na koszt właściciela. Ile to kosztuje? Według KD pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t – za usunięcie – 440 zł; za każdą dobę przechowywania – 33 zł

– Może ktoś by się zainteresował wrakiem. – irytuje się Czytelnik.

GP