Pomóżmy Mateuszowi zobaczyć jak kolorowy jest świat

Mateusz ma bardzo poważną wadę wzroku, jest dzieckiem niedowidzącym: widzi tylko zarysy osób czy bardzo dużych przedmiotów. Cierpi na zanik nerwów wzrokowych. Można mu pomóc, ale przeszkodą są pieniądze. Przeszkodę tę można jednak pokonać.

Pojawiła się szansa na zahamowanie rozwoju choroby.

– Mieszkamy w Przełęku koło Nysy i od 13 lat szukamy pomocy ze strony lekarzy dla Matiego, aby mógł choć minimalnie lepiej widzieć. – mówi nam mama Mateusza. – Teraz jest podobno szansa w Niemczech lub Rosji na operację…ale kwota jest kolosalnie duża.

Już we wrześniu 2017 roku klinika w Rosji podejmie się przeprowadzenia operacji wszczepienia do oczu specjalnego biomateriału, co daje nadzieję na, choćby częściową, poprawę widzenia. Koszt pobytu w klinice, serii badań oraz samych zabiegów, których ma być kilka jest bardzo wysoki. Rodzina Mateusza nie jest w stanie sama zgromadzić potrzebnych środków, dlatego wszystkich ludzi dobrej woli prosimy o pomoc.

Mateusz jest bardzo sprawny intelektualnie, ciekawy świata, żądny wiedzy. Uczy się chętnie i z zapałem, chociaż wiele czynności wykonuje o wiele wolniej niż inne dzieci, a wszystkie czynności manualne, pisanie, wykonywanie ćwiczeń wymagają od Mateusza wzmożonego wysiłku. Ma wiele pasji i zainteresowań. Chętnie angażuje się w akcje charytatywne organizowane w klasie czy szkole, np.: zbiórkę żywności dla zwierząt ze schroniska, akcję Góra Grosza, zbiórkę przyborów szkolnych dla dzieci z Pogotowia Interwencji Społecznych w Nysie.

Mateusza wspiera także jego klasa.

Jak pomóc chłopcu? Wystarczy, że wejdziesz TUTAJ i wybierzesz kwotę, jaką chcesz przekazać.

Mateusz to niezwykły chłopiec, dlatego wszelkie wsparcie dla niego  zaprocentuje w przyszłości. Będzie inwestycją w ucznia niezwykle pracowitego o wysokim potencjale intelektualnym, dużych możliwościach, a przede wszystkim ułatwi mu naukę i realizację marzeń.

GP, (fot) pomagamy.im