Odpowiedzą za napady na salony gier

Krapkowiccy kryminalni ustalili i zatrzymali mężczyzn podejrzanych o napady na miejscowe salony gier. Podejrzani grożąc użyciem noża okradali a w dwóch przypadkach próbowali okraść pracowników salonów gier. Obaj zatrzymani usłyszeli już prokuratorskie zarzuty. Jeden z podejrzanych, zatrzymany przez policjantów już od marca br. jest tymczasowo aresztowany do toczącego się śledztwa. Teraz za napady z użyciem niebezpiecznego narzędzia mężczyznom grozi kara nawet 12 lat więzienia.

Na początku listopada 2016 r. policjanci z Krapkowic otrzymali zgłoszenia o trzech napadach na miejscowe salony gier. Dwaj zamaskowani mężczyźni, po krótkiej obserwacji salonów gier, grożąc użyciem noża żądali od pracowników wydania pieniędzy. Podejrzani w jednym napadzie okradli a w dwóch kolejnych próbowali okraść z pieniędzy pracowników salonów gier.

Podjęte przez śledczych, w tych trzech sprawach kilkumiesięczne, liczne czynności wykrywacze doprowadziły do powiązania napadów na salony gier z dwoma mieszkańcami Krapkowic. Jeden z podejrzanych do tej sprawy 39-letni mieszkaniec Krapkowic wpadł w ręce kryminalnych na początku marca br. Już w marcu na wniosek policji i prokuratury ze Strzelec Opolskich Sąd po zapoznaniu się ze zgromadzonymi do tych spraw dowodami tymczasowo aresztował podejrzanego. 39-letni mieszkaniec Krapkowic usłyszał zarzuty popełnienia trzech rozbojów przy użyciu noża. Zatrzymanie drugiego mężczyzny było już tylko kwestią czasu. 32-latek wpadł w ręce kryminalnych miesiąc później.

Dzięki ustaleniom policjantów zaangażowanych w sprawę rozbojarzy śledczy postawili podejrzanym zarzuty popełnienia łącznie pięciu przestępstw, które są związane z napadami na salony gier oraz z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

Wobec młodszego, 32-letniego krapkowiczanina, prokurator zastosował policyjny dozór. Dwaj krapkowiczanie niebawem staną przed sądem. Teraz za napady z użyciem noża grozi im kara nie mniejsza niż 3 lata pozbawienia wolności.
KPP