Najsłodsze zwierzęta na świecie tak blisko!

Alpaki przez wiele osób uznawane są za najsłodsze zwierzęta na świecie. Wystarczy tylko na nie spojrzeć. A kiedy jeszcze dotknie się ich miękkiego, puszystego futra i spędzi z nimi trochę czasu – nabierze się co do tego ogromnej pewności. Alpaki można odwiedzić jadąc zaledwie pół godziny od Krapkowic.

W Raszowej niedaleko Kędzierzyna-Koźla można spotkać te przeurocze zwierzęta, których opiekunką jest Karolina Gerke-Szyndzielorz, psycholog, trener, certyfikowany alpakoterapeuta.

– Wszystko zaczęło się oczywiście przypadkiem. – wyjaśnia Karolina Gerke-Szyndzielorz. – Parę lat temu znalazłam artykuł o ludziach hodujących alpaki, dzisiaj mam u siebie m.in. potomka ich alpak. Zafascynowały mnie one szczególnie ze względu na alpakoterapię.

– Terapia polega na współpracy terapeuty i pacjenta z alpakami, które w pozytywny sposób motywują do działania, wpływając na rozwój sfery emocjonalnej i poznawczej oraz poprawę samopoczucia pacjenta. – czytamy w „Poradniku Zdrowie”. – Alpakoterapię stosuje się w rehabilitacji osób niepełnosprawnych, jako metodę wspomagającą procesy terapeutyczne. Kontakt z alpakami w szczególności pozytywnie wpływa na dzieci. Dba o ich rozwój ruchowy, wspomaga budowanie samooceny dziecka oraz pewności siebie. Dodatkowo, dziecko opiekując się alpaką, uczy się empatii oraz odpowiedzialności za drugą istotę. Dlatego z pewnością można powiedzieć, że zooterapia wspomaga procesy wychowawcze i resocjalizacyjne.

– Dotykanie i głaskanie alpak zmniejsza napięcie psychiczne i jest pomocne przy leczeniu ciśnienia tętniczego u pacjenta. – tłumaczy pani Karolina. – Alpakoterapia wpływa korzystnie na wieloprofilowy rozwój dzieci i dorosłych w strefie poznawczej, emocjonalnej, społecznej i ruchowej, szczególnie w przypadku osób z problemami behawioralnymi, zaburzeniami integracji sensorycznej, trudnościami z koncentracją, lękowymi czy z zaburzeniami z agresją.

Sprawdziliśmy sami.

Od pierwszych sekund kontaktu wzrokowego z alpakami twarz mimowolnie rozszerza się w szczerym uśmiechu. Na miejscu pani Karolina z wielkim entuzjazmem opowiada o pochodzeniu zwierząt, ich pielęgnacji czy zdolnościach terapeutycznych. Podczas spotkania można wyjść z nimi na spacer do lasu, a także nakarmić marchewkami. Rozbrajające zachowanie alpak sprawia, że zapomina się o wszelkich problemach dnia codziennego, co czyni ją jedną z najmilszych i najbardziej skutecznych form terapii.

Więcej informacji znajdziesz na profilu FB „Moje alpaki”, klikając w poniższy obrazek.

GP