Na pomoc małemu Pascalowi

24 kwietnia w hali widowiskowo-sportowej im. W. Piechoty w Krapkowicach odbędzie się maraton fitness z Tomaszem Choińskim. Patronat medialny nad imprezą objął nasz portal Krapkowice24-7.com, dlatego spotkaliśmy się z pomysłodawczynią imprezy, Emilią Piechaczek, aby porozmawiać o tym wydarzeniu.

Jaki jest cel organizowania imprezy fitness w Krapkowicach?

Zorganizowaliśmy maraton po to, aby pomóc choremu Pascalowi Boronowskiemu. To chłopczyk, który cierpi na łamliwość kości, ale także by mieszkańcy powiatu krapkowickiego mogli przyjść i spędzić aktywnie niedzielę, połączyliśmy przyjemnie z pożytecznym.

Co to za choroba?

Jest to choroba genetyczna, której niestety nie da się wyleczyć. Można natomiast wspomóc rehabilitację, która jednak jest dosyć kosztowna: dwa tygodnie rehabilitacji w Warszawie kosztują 2 tys. zł. Niedawno Pascal miał operację uda, a w każdej chwili, nawet podczas zabawy czy zwykłego ruchu ręką, może sobie coś połamać. Zazwyczaj przebywa w pozycji półleżącej.

pascal boronowski

Dlatego aby wspomóc rodzinę chłopczyka sprowadziliście do Krapkowic Tomasza Choińskiego. Kim on jest?

Tomasz Choiński to doświadczony trener personalny, który jeździ na warsztaty fitness z Ewą Chodakowską. Posiada bardzo dużo energii, którą potrafi zarazić każdego, kto ćwiczy. W „Dzień dobry tvn” prowadzi w każdy poniedziałek o 10:00 ćwiczenia, które wykonuje w różnych miejscach. Chodzi o to, by pokazać, że ćwiczyć można wszędzie, np. na Polach Mokotowskich czy innych miejscach.

Skąd pomysł, by zaprosić akurat jego?

Od dłuższego czasu określenia”Be active!” czy „Be fit!” są bardzo modne. Ta impreza nawiązuje do maratonu styczniowego, który prowadzili instruktorzy Synergii z Krapkowic. Tym razem postanowiliśmy zaprosić gwiazdę fitnessu.

Jak do niego dotarłaś?

Jestem dość uparta i jak sobie coś postanowię to muszę to zrobić. Napisałam maila do klubu Be Active i przekierowano mnie do menadżera Tomka i Ewy. I potem już poszło.

Zatem w jaki sposób Pascalowi mogą pomóc Krapkowiczanie?

Mogą kupić bilet na maraton: 40 zł w przedsprzedaży i 50 zł w dniu imprezy. Jeśli nie chcą ćwiczyć mogą przyjść na trybuny i wrzucić pieniądze do puszki.

Opowiedz naszym Czytelnikom jak będzie przebiegał ten dzień.

Impreza odbędzie się 24 kwietnia i zacznie od godz. 14:00. Rozgrzewkę poprowadzą instruktorzy z Synergii: Magda Dygan, Agnieszka Ciotucha, Darek Matuszek i Piotr Żymołka. Potem nastąpi oficjalne otwarcie przez patronów honorowych: starostę Macieja Sonika i wójta gminy Strzeleczki Marka Pietruszkę. Następnie Tomek Choiński poprowadzi dwugodzinny trening. Oczywiście będą ustalone przerwy, ale gdyby ktoś musiał odpoczywać częściej to nie ma żadnego problemu. Poza tym w tych przerwach będziemy losować wśród uczestników nagrody.

Jakie nagrody?

Każdy z uczestników dostanie przed imprezą numerek, który weźmie udział w losowaniu. Można wygrać zwiedzanie zamku w Mosznej, wyjazd na weekend do spa Dębowe Wzgórze, pudełka ze zdrową żywnością, bony na zabiegi kosmetyczne czy wejściówki do Synergii i do dietetyka.

Jest jednak pytanie, które zadaje sobie mnóstwo fanek pana Tomasza: czy będzie czas, by z nim porozmawiać?

Oczywiście. Będzie można zrobić sobie zdjęcie z Tomkiem, zdobyć autograf i porozmawiać z nim. Przekaże także koszulki ze swoim podpisem.

Gdzie zatem można kupić bilety na tę imprezę?

W Synergii u Piotra Żymołki, w barze Sport Pub na hali i u mnie. (w sprawie biletów można dzwonić pod 728905777)

1.DSCN8080

Mówiłaś, że imprezę otworzą patroni honorowi. Na pierwszych plakatach było trzech patronów, teraz jest dwóch. Dlaczego zniknął jeden z nich?

Nastąpiła pewna zmiana. Patronat honorowy miał też mieć burmistrz Andrzej Kasiura, chodziło o to, by udostępnił halę na maraton w zamian za patronat. Gdy plakaty były gotowe dowiedziałam się, że w ten sam dzień na hali ma być badminton. Próbowaliśmy interweniować, ale chciano nas przerzucić do gimnazjum nr 2. Do tej sali z kolei trzeba byłoby wynająć podest, co generowałby dodatkowe koszty. Napisałam więc maila do pana Pioska, by wynająć halę. Znaleźliśmy sponsora na wynajem, opłaciliśmy halę, a burmistrz stracił patronat honorowy. Wynajem hali miał być na takich samych zasadach, jak w styczniu. Owszem, nie mamy stowarzyszenia i niestety nie mogliśmy podpisać umowy z gminą, ale było inne wyjście z sytuacji.

No cóż, szkoda. Zatem do zobaczenia 24 kwietnia na hali. Dzięki za rozmowę.

Dziękuję.

Rozm. GP

CZYTAJ TAKŻE

3 thoughts on “Na pomoc małemu Pascalowi

Comments are closed.