MŁODZI ZDOLNI: P. Górski „Produkowanie swojej muzyki to praca od podstaw.”

Młody, 18-letni krapkowiczanin, od dawna zajmuje się muzyką, produkuje, tworzy, publikuje. Ma już materiał na swoją debiutancką płytę. Wierzymy, że już niebawem usłyszy o nim świat. Naszym rozmówcą w cyklu „Młodzi zdolni” jest Patryk Górski, występujący pod pseudonimem Ementv.

Twoją pasją jest muzyka. Skąd jednak pomysł na muzykę elektroniczną?

Mój ojciec miał swój zespół, więc zajmował się muzyką profesjonalnie. Dlatego też mieliśmy w domu perkusję. Potem zainteresowałem się programami do tworzenia muzyki i już dalej samo poszło.

Ale widzę rozbieżność między perkusją, która jest „żywym instrumentem” a tworzeniem dźwięków na komputerze.

Wyglądało to tak, że każdy dźwięk na perkusji zgrywałem do komputera. Tak powstawały koleje części moich kawałków.

Tak pojedynczo każdy dźwięk? To strasznie czasochłonne.

No jest.

To masz jakąś bazę takich dźwięków, tak? Jesteś w stanie powiedzieć ile ich jest?

Oj, nie umiem powiedzieć dokładnie, ale łącznie jest ich ok. 5 tysięcy.

Jakie były zatem twoje początki?

Muzyką zająłem się od 9 roku życia. Na początku były to proste programy muzyczne typu „Virtual DJ”, dzięki którym tworzyłem remixy. Coś można było przyspieszyć, coś zwolnić, coś dodać czy odjąć.

Kim się wtedy inspirowałeś? Masz jakieś swój muzyczny wzorzec?

Tak, Tiesto i Martin Garrix.

A czy był ktoś taki, kto krytycznym okiem patrzył na to, co tworzysz? Ale mam tu na myśli konstruktywną krytykę, a nie hejt.

Tak, są do dzisiaj takie osoby. Jestem otwarty na krytykę, bo wiem, że nabieram dzięki temu większego doświadczenia. Był to na przykład Mój znajomy ,który posiada swój kanał na Youtube z muzyką , remixami różnych Dj i producentów I dzisiaj jest moim menadżerem, i zajmuję się tym co tworzę.

Ale są takie osoby, które twierdzą, że tego typu tworzenie muzyki to nie jest tak do końca tworzenie, raczej takie pójście na łatwiznę, bo wszystko za ciebie robi komputer.

To się tylko tak wydaje. Jeden utwór może zajmować nawet pół roku lub dłużej .

A co zajmuje tyle czasu?

Układanie melodii ,dobieranie dźwięków.

Ale to nie jest tak, że wykorzystujesz kilka sampli i wrzucasz je w pętle?

Tak też może być, ale trzeba przecież wszystko dopasować. A jeśli pojawia się wokal to też musi być w odpowiednim miejscu.

Jaki był twój pierwszy kawałek złożony w całości?

To był „Dutch”. Zrobiłem go pod swój styl.

Swój styl? Masz już coś takiego jak swój rozpoznawalny styl?

Tak.

To jaki on jest?

Tak zwany każdy styl znanej muzyki, house, electro, future house…

Ile masz już tych kawałków? Masz już materiał na płytę?

Tak, mam w sumie 15 kawałków.

No to już chyba może być. Więc warto teraz uderzać do wytwórni muzycznych.

Już za niedługo pewnie będzie moja płyta. W tym tygodniu była premiera nowego utworu „So far”.

Tego z męskim wokalem?

Tak.

No to chyba możemy udostępnić naszym Czytelnikom ten kawałek?

Oczywiście.

Inny, jak doszły mnie informacje, lata już w innych krajach , więc jest dobrze.

Zajmujesz się także mixowaniem kawałków innych artystów. Co jest trudniejsze, tworzenie swojej muzyki czy mixowanie?

Produkowanie swojej muzyki to praca od podstaw, bardziej czasochłonna i wymaga większego nakładu sił i energii, a mixowanie to zabawa tym, co już jest, wycinanie lub dodawanie od siebie.

To gdzie cię można znaleźć w internecie?

Na Youtube, Facebooku,  Spinninrecords i Soundcloud.

A czy można cię wynająć na jakąś imprezę?

Można, zawsze jestem chętny, żeby gdzieś grać, więc można się ze mną skontaktować.

To jakie plany na najbliższy rok?

Studio, damski wokal i teledysk.

Świetnie. Zatem życzymy sukcesów! I chętnie będziemy informować naszych Czytelników o twoich sukcesach.

Dzięki.
rozm. GP

Posłuchaj innego kawałka Ementv:

CZYTAJ TAKŻE