„Jakie miasto, takie remonty”

„Jakie miasto, takie remonty” – pod takim tytułem otrzymaliśmy maila na redakcyjną skrzynkę. W wiadomości nasz Czytelnik wysłał zdjęcia obrazujące mały remont na ul. Sienkiewicza w Krapkowicach.

– Jakiś czas temu na środku ul. Sienkiewicza zrobiła się w ulicy dziura. Tak nagle, bo gdy rano jechałem do pracy to jej nie było. – opisuje nasz Czytelnik. – Wieczorem nasze wspaniałe służby „zabezpieczyły” dziurę stawiając przy niej pachołki, zupełnie nie zastanawiając się, że ktoś może je zabrać, albo nawet silny wiatr może je przewrócić. A wtedy dziura nie byłaby kompletnie widoczna. Zresztą, macie też zdjęcia nocą. Pachołki widać, ale z odległości 2m tego, że jest między nimi dziura to już nie.

Z relacji naszego Czytelnika wynika, że dziura miała głębokość ok. 30-40 cm i od spodu ciągle się powiększała.

– Nasze służby, owszem, zajęły się nią w bardzo profesjonalny sposób. – kontynuuje Czytelnik. – Efekt widać na zdjęciach. Mogę się założyć, że wraz z pierwszym śniegiem dziurę trzeba będzie łatać znowu. Może to wcale nie o to chodzi, by zrobić raz, a porządnie i mieć święty spokój, tylko by zrobić prowizorkę i co trochę poprawiać, bo ktoś musi mieć płacone za robotę?