Dachował w Smolarni. Był nietrzeźwy i bez uprawnień

Policjanci z Krapkowic już wszczęli postępowanie karne wobec kierowcy, który w Smolarni wypadł z jezdni i dachował. Nietrzeźwy 33-letni mieszkaniec Prudnika odpowie też za brak uprawnień do kierowania. Pomimo bardzo wysokich kar w dalszym ciągu policjanci zatrzymują osoby, które zachowują się skrajnie nieodpowiedzialnie.

Tylko tyle zostało z samochodu, którego kierowca na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad kierownicą i po wypadnięciu z drogi dachował. Do tego wypadku drogowego doszło wczoraj (23 maja) około 6:40 na wysokości Smolarni na trasie pomiędzy Prudnikiem i Opolem.

Kierowca, mieszkaniec Prudnika po dachowaniu bez żadnego zadrapania wyczołgał się z samochodu i uciekł do lasu. Poszukiwania 33-letniego kierowcy prowadzone przez policjantów i strażaków zakończyły się w Dzikowie. Tam na jednym z przestanków poszukiwanego zauważył znajomy i dowiózł go służbom na miejsce zdarzenia drogowego.

Nietrzeźwy 33-letni kierowca – badanie wykazało 1,15 promila alkoholu w wydychanym powietrzu – przyznał, że dzień wcześniej pił alkohol na na uroczystości komunijnej. Mężczyzna przyznał się również do braku prawa jazdy.

Teraz za spowodowanie zdarzenia drogowego w stanie nietrzeźwym grozi mu wysoka kara finansowa i nawet do 2 lat pozbawienia wolności.
KPP

One thought on “Dachował w Smolarni. Był nietrzeźwy i bez uprawnień

Comments are closed.