CZYTELNICY PISZĄ: Dochodzi do napaści na dzieci i kobiety?

Nasze Czytelniczki donoszą nam o niepokojących sytuacjach, które miały miejsce w ciągu ostatnich dni w Krapkowicach i Gogolinie. Według nich dwóch obcokrajowców wyglądających na Turków lub Gruzinów napada na dzieci i kobiety, chcąc je pocałować.

Do zdarzeń miało dojść wielokrotnie w centrum Krapkowic w okolicy rynku i na os. 1000 lecia oraz w Gogolinie. Podobno pojawiły się także akty agresji, wynikające z tego, że jedna z dziewcząt się broniła.

Nasze Czytelniczki opisały nam nawet wygląd napastników: obaj mężczyźni wyglądają na Gruzinów (lub wg innej relacji na Turków), mają brody, jeden jest niski (ubrany w kremową koszulę), drugi wysoki (ubrany w biało-niebieską kratę). Posługują się językiem angielskim.

W związku z powagą tematu skontaktowaliśmy się z policją.

– Rzeczywiście doszło do incydentu w Gogolinie z udziałem dwóch Gruzinów. Policja zatrzymała ich, by wyjaśnić zajście. – tłumaczy Jarosław Waligóra z krapkowickiej policji. – Okazało się, że panowie zapytali 14-latkę o drogę, a gdy ta im ją wskazała chcieli jej podziękować, podając rękę, czego nastolatka sobie nie życzyła. Gdy wszystko zostało wyjaśnione matka dziewczyny przyjęła efekt postępowania policjantów i nie będzie wnosić roszczeń.

Po naszej rozmowie z policją okazało się, że Gruzini pracują na terenie powiatu krapkowickiego, tutaj również mają meldunek.

Co jednak ze zgłoszeniami dotyczącymi aktów napaści w Krapkowicach, o których mówią nasze Czytelniczki?

– Nie otrzymaliśmy dotychczas ani jednego zgłoszenia o takim zajściu na terenie Krapkowic. – informuje Jarosław Waligóra z KPP.

Pojawiające się w mediach społecznościowych wpisy mogą być pokłosiem tego, co wydarzyło się niedawno w Opolu. Opolska policja wydała oficjalne oświadczenie:

– Szanowni Państwo,w związku z pojawiającymi się sygnałami w mediach społecznościowych o możliwości zaczepiania dziecka w drodze do szkoły, informujemy Państwa, że weryfikujemy spływające do nas sygnały. Policjanci w całym województwie otrzymali wiadomość o takim zgłoszeniu, kontrolują okolice szkół oraz inne miejsca, gdzie mogą przebywać dzieci. – czytamy na profilu FB opolskiej policji. –  Zawsze warto przypomnieć swoim dzieciom, jak zachować się w sytuacji zagrożenia, zwłaszcza w kontakcie z nieznajomymi – szczególnie teraz, przed zbliżającymi się wakacjami. Natomiast w ciągu całego roku spotykamy się z dziećmi w przedszkolach i szkołach, gdzie rozmawiamy o bezpieczeństwie – tych rozmów nigdy nie jest za dużo.

W razie jakiejkolwiek sytuacji, o której informujecie nasz portal, radzimy sprawę zgłaszać od razu na policję, ponieważ jak do tej pory nie wpłynęło do KPP ani jedno zgłoszenie o napaści w Krapkowicach.

KE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *