Coraz więcej bezdomnych kotów na ulicach Krapkowic

Coraz więcej bezdomnych kotów pojawia się na ulicach Krapkowic. Jednym z powodów, przez które zwiększa się ich ilość, jest systematyczne dokarmianie ich przez mieszkańców bloków.

Przed klatkami kilku osiedli i skupisk bloków zobaczyć można stojące pojemniki z jedzeniem i piciem dla kotów. Dzikie zwierzęta przyzwyczaiły się już do tego, że są dokarmiane, więc leniwie spędzają czas na przykład na dachach zaparkowanych przed blokami samochodów.

Kotami, którzy nie mają właścicieli, zajmują się więc mieszkańcy bloków. Gmina co prawda prowadzi sterylizację tych zwierząt, ale dokarmia je tylko w okresie zimowym. Wynika to z tego, że Rada Miasta przyjęła „Program opieki nad zwierzętami bezdomnymi”.

– Opieka nad wolno żyjącymi kotami, realizowana jest poprzez monitorowanie największych skupisk kotów wolno żyjących na terenie Miasta i Gminy Krapkowice, w celu określenia ich ilości, a następnie dokarmianie ich w okresie zimowym, które realizowane jest poprzez zakup i wydawanie karmy społecznym opiekunom (karmicielom) zwierząt, a także  współdziałanie z organizacjami społecznymi, których celem statutowym jest ochrona zwierząt. – poinformował UMiG Krapkowice. – Mając na uwadze powyższe informujemy, że Urząd Miasta i Gminy w Krapkowicach nie będzie pokrywał kosztów leczenia kotów wolno żyjących za wyjątkiem sytuacji, kiedy ucierpią one w wyniku zdarzeń drogowych.

Dlatego też ci mieszkańcy, którzy będą chcieli leczyć takiego kota u weterynarza powinni liczyć się z obciążeniem ich kosztami.
KM, fot.wallco.net