Artur W. będzie siedział 25 lat. Sąd odrzucił kasację wyroku

31 stycznia Sąd Najwyższy odrzucił kasację wyroku, dzięki czemu morderca Wiktorii spędzi w więzieniu 25 lat. To efekt głośnej sprawy z 7 marca 2015 r.

Wtedy właśnie zaginęła 15-letnia Wiktoria z Krapkowic. Do jej poszukiwań włączyli się mieszkańcy Krapkowic, a także detektyw Rutkowski. Ciało nastolatki zostało znalezione w przepompowni ścieków niedaleko os. XXX-lecia. Zatrzymany po pewnym czasie Artur W. przyznał, że zabił dziewczynę dla… telefonu.

Argumenty obrońcy Artura W. nie przekonały sądu. W jego opinii ktoś, kto stawał przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich aż sześć razy nie rokuje możliwości resocjalizacji, dlatego należy Artura W. izolować jak najdłużej.

Artur W. otrzymał najwyższy z możliwych wyroków – 25 lat pozbawienia wolności, ponieważ z powodu jego wieku nie można było orzec kary dożywotniego więzienia. Pełnomocnik rodziny stwierdził, że to jedyny z możliwych wyroków, jaki mógł zapaść.

GP, fot. arch.pryw.

CZYTAJ TAKŻE