8 pożarów w dwa dni – plaga wypalania traw

Tylko w ostatnich dwóch dniach strażacy wyjeżdżali do pożarów suchej trawy aż osiem razy. Warto zaznaczyć, że od początku roku 2017 straż pożarna na terenie powiatu krapkowickiego wyjeżdżała do akcji aż 37 razy.

Trawa płonęła m.in. w Gogolinie przy ul. Uroczej, w Choruli niedaleko ul. Kościelnej oraz Lipowej, w Rozwadzy przy ul. Zdzieszowickiej i Korfantego, w Krępnej przy ul. Cegielnianej i Stawowej czy w Krapkowicach przy ul. Fabrycznej.

– Szanowni mieszkańcy powiatu krapkowickiego! Nie stwarzajcie zagrożeń pożarowych, których można uniknąć! – apeluje kpt. Leszek Stanioch, Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Krapkowicach.

W żadnej z tych akcji nikomu nic się nie stało, jednak przyczyną każdej z nich było podpalenie.

– Osoby, które wbrew logice decydują się na wypalanie traw, przekonane są, że w pełni kontrolują sytuację i w razie potrzeby, w porę zareagują. – dodaje komendant Stanioch. – Niestety mylą się i czasami kończy się to tragedią, pożary bardzo często wymykają się spod kontroli i przenoszą się na pobliskie lasy i zabudowania. Niejednokrotnie w takich pożarach ludzie tracą dobytek całego życia. Występuje również bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi i zwierząt.

Przypominamy, że za wypalanie traw grozi kara grzywny w wysokości do 5000 zł, jeśli natomiast pożar spowoduje zagrożenie mienia lub życia można trafić za kratki na 10 lat.

SM, fot. OSP Odrowąż